Koniec zespołu Sauber

Peter Sauber wprowadził  swój zespół do Formuły 1 w 1993 roku. Oprócz lat 2006 - 2009, był to zawsze niezależny zespół. Te lata, z pewnością zresztą pamiętamy najlepiej, ze względu na obecność w nim Roberta Kubicy. Nawet w trakcie współpracy z BMW nazwisko Szwajcara było obecne na samochodach. On sam traktował podobno pracowników jak własną rodzinę. Dlatego też, kiedy BMW zdecydowało wycofać się z F1, podjął spore ryzyko i odkupił zespół od bawarskiego producenta samochodów. Nie zostawił swoich pracowników, którzy poświęcili lata na pracę z nim.  Nie był to zresztą jedyny przypadek, kiedy Peter Sauber ratował swoich ludzi.

W zeszłym roku jako sponsor powróciło do F1 Alfa Romeo. Można było spodziewać się, że Włosi będą dążyć do rozwijania współpracy i zwiększania wpływów. Decyzja o zmianie nazwy zespołu z Sauber na Alfa Romeo Racing była chyba naturalnym następstwem.

W barwach zespołu rozpoczynał swoją karierę w F1 Kimi Raikkonen. Jeździli też dla Petera Saubera - żeby wymienić tylko kilku z prawie 30 - Johny Herbert, Jean Alesi, Jacques Villeneuve, Felipe Massa, Nick Heidfeld.

Nazwa Sauber znika więc z torów, po 26 latach obecności. Nie jest to ściśle operacja kupna - sprzedaży, ponieważ własność i zarządzanie Sauber pozostają niezmienione i niezależne od Alfa. Skład zespołu z Hinwill ma pozostać również niezmieniony, tak samo, jak szata graficzna - oprócz logo oczywiście. Wydaje się, że w tym działaniu także widać dbałość samego Petera Saubera o grupę, którą traktuje jak swoich bliskich. Robi wszystko, żeby zapewnić im przyszłość. Oby to była słuszna decyzja.

Zespół pojawi się więc już niebawem - 18 lutego - na torze Circuit de Catalunya pod Barceloną jako Alfa Romeo Racing. Warto przypomnieć, że właśnie Alfa Romeo zdobywało tytuły mistrzowskie w latach 1950 i 1951.

Szef zespołu Alfa, Frederic Vasseur, powiedział: "Po zainicjowaniu współpracy z naszym sponsorem tytularnym Alfa Romeo w 2018 roku, nasz zespół dokonał fantastycznego postępu technicznego, komercyjnego i sportowego. Wzmocniło to motywację każdego członka zespołu, zarówno w siedzibie klienta, jak i w centrali w Szwajcarii, ponieważ zainwestowana ciężka praca znalazła odzwierciedlenie w naszych wynikach. Dążymy do dalszego rozwoju każdego sektora naszego zespołu, jednocześnie pozwalając na pasję do wyścigów, technologii i projektowania".

No cóż, świat się zmienia, a my razem z nim. Tak wyglądały niektóre bolidy Sauber...


Drukuj