Wybrane zestawy opon na weekend w Australii

Niezwykły tor w Albert Park a opony.

Australijski tor ma zdecydowanie bardziej płynny rytm niż Monaco czy Singapur, ale ma też kilka szybkich zakrętów. Pirelli przygotowało na pierwszy wyścig w tym sezonie opony C2, C3 i C4. Tor w Melbourne jest szczególnie śliski na początku weekendu, a nierówności zmniejszają jeszcze przyczepność. Nie ma wielu długich zakrętów, co oznacza, że ​​nie zawsze łatwo jest doprowadzić opony do odpowiedniej temperatury.

Strategia jednego postoju okazała się zwycięska w zeszłym sezonie - taką zastosowała większość kierowców.  Wpływ będzie mieć oczywiście stopień degradacji opon w trakcie sesji treningowych, prawdopodobnie jednak także w najbliższym wyścigu zespoły będą chciały wymieniac opony tylko jeden raz.

Warto także wziąć pod uwagę, że w Melbourne niestety istnieje duże prawdopodobieństwo pojawienia się samochodu bezpieczeństwa, co ma oczywiście wpływ na strategie. Jest to także jeden z powodów, dla których pole position nie jest tak ważne w Australii, jak w innych wyścigach. Kierowca zajmujący pole position wygrał tylko raz w ciągu ostatnich pięciu lat…

Prognozy pogody wskazują, że w trakcie weekendu temperatura będzie wynosić 22 - 28 stopni C. Ma być pochmurno, ale bez opadów.
Dobra trakcja jest kluczem do szybkiego czasu, aby uzyskać dobrą jazdę z zakrętów na wiele krótkich prostych, które charakteryzują tor.

Zestawienie opon, jakie Pirelli dostarczyło dla poszczególnych kierowców oraz informacje dotyczące charakterystyki toru w Albert Park znajdują się w naszej galerii.

 

foto: Rirelli


Drukuj