No proszę, Russell był najszybszy

Szczęściarz pojeździł sobie szybkim samochodem.

Nic tylko pozazdrościć! To byłaby frajda dla Roberta! No cóż, ale to George Russell został dwa lata temu wpisany na listę programu juniorskiego Mercedesa i to on miał przyjemnośc sprawdzić jak prowadzi się srebrna strzała 2019. Gdyby ktoś chciał jeszcze ciągle zrzucać winę na kierowców - jednego ciągle  niedoświadczonego, niewiele umiejącego, a drugiego po przejściach - to warto zwrócić uwagę, na fakt, że jednak 21 - letni partner zespołowy Polaka, chyba coś potrafi. To właśnie on uzyskał najlepszy czas powyścigowych testów w Bahrajnie (1:29.029). I nie chodzi o sam fakt, że najlepszy, tylko o to, że potrafi szybko jeździć - jeśli ma czym. Jak wiele z tego doświadczenia będzie on mógł przełożyć na jazdę bolidem Williamsa, to wie tylko on.

Zespoły F1 nie opuściły, jak to zwykle bywa zaraz po wyścigu, terenu toru Grand Prix, ale pozostały, aby wykonać testy. Szanse pokazania się za kierownicami bolidów F1 dostali także kierowcy testowi i pretendujący do regularnego ścigania się w mistrzostwach Formuły 1.

W pierwszym dniu testów największym zainteresowaniem mediów (a może nie tylko) cieszył się syn siedmiokrotnego mistrza świata - Mick Schumacher, który jest członkiem programu juniorskiego Ferrari. Jeżeli przymierza się on do kariery w najwyższej serii sportów motorowych, a wszystko na to wskazuje, to z pewnością przed nim spore wyzwanie. Nie tylko ze względu na poziom kierowców F1, ale także na to, że zawsze będzie on porównywany ze swoim ojcem. Pewnie ten fakt toruje mu drogę w wielu przypadkach, ale w końcu będzie musiał pokazać na torze jakim jest kierowcą, a nikt z konkurentów napewno nie będzie chciał mu dawać forów. Można lubić lub nie jego ojca, ale jest to jeden z największych kierowców tej serii. Wygląda na to, że w pierwszych przejazdach za kierownicą samochodu F1, młody Schumacher naprawdę nieźle sobie poradził. We wtorek uzyskał drugi czas i był oczywiście zachwycony tym doświadczeniem.

Oprócz młodzieży, w samochodzie McLarena jeździł także Fernando Alonso. Hiszpan, prowadził po raz pierwszy tegoroczny bolid od zeszłorocznego finału poprzedniego sezonu w Abu Dhabi. Dwukrotny mistrz świata pełni rolę doradcy zespołu i jeździł w ramach programu testowania opon Pirelli.

Uczestnicy testów w Bahrajnie  (wtorek i środa)

Mercedes: Lewis Hamilton/George Russell
Ferrari: Mick Schumacher - kierowca Formula 2 i Ferrari Driver Academy/Sebastian Vettel 
Red Bull: Max Verstappen/Dan Ticktum - Red Bull Junior Team
Renault: Daniel Ricciardo/Jack Aitken - kierowca testowy Renault
Haas: Romain Grosjean/Pietro Fittipaldi - kierowca testowy
McLaren: Carlos Sainz Jr/Lando Norris + Fernando Alonso/Sainz (Pirelli test) 
Racing Point: Lance Stroll/Sergio Perez 
Alfa Romeo: TBC/Mick Schumacher 
Toro Rosso: Alex Albon + Daniil Kvyat (Pirelli test) 
Williams: George Russell, Robert Kubica/Nicholas Latifi - kierowca testowy i rezerwowy


Drukuj