Ostatnia sesja treningowa przed GP Kanady 2019

Czy Ferrari może pokonać Mercedesa?

Lewis Hamilton po uderzeniu w ścianę w trakcie 2. sesji treningowej stracił prawie godzinę z przygotowań do GP Kanady. Tymczasem, wszyscy rozmawiali na temat Ferrari, zastanawiając się nad tym, czy na długich prostych zespół będzie zyskać aż tyle czasu, aby wygrac z Mercedesami.

Oczywiście, ciągle jeszcze tor jest dość śliski. Z tego też powodu czołowe zespoły czekały z rozpoczęciem jazd. Pierwszym, który wykonał 6 okrążeń, był Robert Kubica. Polak nie jeździł wczoraj w 1. sesji treningowej, więc z pewnością zależało mu na wykonaniu jak największej liczby przejazdów dzisiaj, więc samotnie podążał po torze. Nie uniknął jednak poślizgu i zablokowania koła, ale to właśnie z powodu braku nagumowania nawierzchni.

Samochody Williamsa mają sprawować się nieco lepiej, dzięki ulepszonemu zawieszeniu i usprawnionej jednostce napędowej, króre dostarcza Mercedes. Właśnie dzięki tym udoskonaleniom silników, spodziewane są także dobre wyniki bolidów McLarena. Na dobre sesja rozpoczęła się dopiero po kilkunastu minutach. Ciszę przerwał bolid Kevina Magnusssena, a następnie na torze pojawili się Raikkonen i Gasly.

Dla Racing Point GP w Kanadzie to wyścig domowy. Z całą pewnością więc kierowcy tego zespołu będą chcieli się pokazać z jak najlepszej strony. Niestety, na początku 3. sesji wyciek z układu hydraulicznego zatrzymał Lance'a Strolla po kilku minutach przejazdów na torze. Kanadyjczyk nie powrócił już na tor w tej sesji.
W pierwszej części sesji najlepsze czasy uzyskiwali kierowcy Ferrari. Różnica pomiędzy czasem Sebastiana Vettela 1:11.557, a Lewisem Hamiltonem wynosiła ponad 0,5 sekundy. Na chwilę stawce przewodził Valtteri Bottas, ale kierowcy włoskiego zespołu bardzo szybko uzyskali lepsze czasy. Obydwaj, jako pierwsi skrócili czas przejazdu jednego okrążenia do mniej niż 1 minuta 11 sekund. Lewis Hamilton próbował oczywiście poprawić swój czas, ale nie był w stanie pokonać kierowców Ferrari.

Nie obyło się także bez spotkania jednego z kierowców ze Ścianą Mistrzów. Tym razem uczynił to Romain Grosjean. Nie zabrakło równiez dzisiaj wizyty przedstawiciela rodziny świszczów, o czym poinformował przez radio Kimi Raikkonen, omijając zwierzątko. Fin uzyskał w tej sesji 16 czas.

W piątkowym treningu bardzo dobrą dyspozycje pokazał Carlos Sainz. Niestety, nie udało mu się uzyskac podobnego wyniku w 3. sesji. Faktem jest, że 13. czas tej sesji uzyskał na używanych miękkich oponach, sprawdzając prawdopodobnie ich wytrzymałość.

Jeśli chodzi o Red Bulla, po wcześniejszych przejazdach na średnich oponach, w końcu zespół postanowił sprawdzić najdelikatniejsze ogumienie. Verstappen uzyskał czas wystarczający na piąte miejsce, a Gasly szóste - ale były to czasy około sekundę wolniejsze od czasów kierowców Ferrari.

Warto pamiętać, że ten tor nie zawsze faworyzuje kierowce startującego z pierwszego miejsca, w rzeczywistości pole position jest tutaj statystycznie najmniej istotnym elementem wśród wszystkich wyścigów sezonu. Nawet jeśli Red Bull nie będzie w stanie dobrze zaprezentowac się w kwalifikacjach, z pewnością spowoduje może być groźnym rywalem w wyścigu.

 

  Grand Prix Kanady

  Sesja treningowa 3

    
    Kierowca  Czas  Opony
1     S.Vettel   Ferrari  1:10.843  S
2     C.Leclerc   Mercedes  1:10.982  S
3     L.Hamilton   Mercedes  1:11.236  S
4     V.Bottas  Mercedes  1:11.531  S
5     M.Verstappen  Red Bull  1:11.842  S
6     P.Gasly  Red Bull  1:11.914  S
7     D.Ricciardo  Renault  1:12.045  S
8     L.Norris  McLaren  1:12.154  S
9     S.Perez  Racing Point  1:12.175  S
10     D.Kvyat  Toro Rosso  1:12.298  S
11     N.Hulkenberg  Renault  1:12.305  S
12     K.Magnussen  Haas  1:12.337  S
13     C.Sainz  McLaren  1:12.399  S
14     A.Albon  Toro Rosso  1:12.423  S
15     A.Giovinazzi  Alfa Romeo  1:12.627  S
16     K.Raikkonen  Alfa Romeo  1:12.708  S
17     R.Grosjean  Haas  1:13.197  M
18     G.Russell  Williams  1:13.966  S
19     R.Kubica  Williams  1:14.426  S
20     L.Stroll  Racing Point  -   -

 

foto: Ferrari


Drukuj