Kwalifikacje w Montrealu

Czy pole position wystarczy, aby wygrać w Kanadzie?

 

Temperatura powietrza w Montrealu nie jest zbyt wysoka, bo wynosi około 220C, ale nawierzchnia toru rozgrzana jest aż do 470C. Bardzo ciekawe, jak w takiej temperaturze zachowywać się będą opony. Wszyscy kierowcy rozpoczęli pierwszą część kwalifikacji na miękkiej mieszance.

Co do samego toru, to krawężniki mogą być także problemem przez cały weekend. Niektórzy kierowcy bardzo konsekwentnie próbują je wykorzystywać, co może niestety powodować kłopoty. Oczywiście, można zyskać czas, ale pojawia się ryzyko uszkodzenie podłogi czy zawieszenia.

Po kłopotach z wyciekiem z układu hydraulicznego w 3. sesji, Lance Stroll był gotowy do rozpoczęcia kwalifikacji. Z całą pewnością Kanadyjczyk chciałby zabłysnąć w swoim domowym wyścigu.

W Q1 bardzo wcześnie rozpoczęła się bezpośrednia walka pomiędzy kierowcami Mercedesa i Ferrari. W pierwszej części górą byli kierowcy włoskiego zespołu.  W ostatniej minucie swój czas znacznie  poprawił Carlos Sainz, co dało mu 7. lokatę w Q1, a spowodowało odpadnięcie z dalszej części kwalifikacji Sergio Pereza. Racing Point nie ma najlepszego weekendu - Lance Stroll także nie uzyskał czasu, który pozwoliłby mu na wyjazd w Q2.

Antonio Giovinazzi pokonał dzisiaj w kwalifikacjach swojego starszego kolegę z zespołu, kwalifikując się najpierw do drugiej ich części na 15 miejscu. W Q1 odpadli Perez, Raikkonen, Stroll, Russell i Kubica.

Q2 rozpoczęła się od wyjazdu kierowców Mercedesa i Ferrari na średniech oponach. Ewidentnie zespoły założyły, że różnica 0.8 sekundy na okrążeniu w stosunku do miękkich opon, da się jednak zniwelować, w miarę jak nawierzchnia staje się mniej śliska.

Na 8 minut przed końcem Q2, najszybsi byli ponownie kierowcy Ferrari. Pierre Gasly, który w pewnym momencie był autorem 2. czasu jechał na miękkich oponach. To pokazuje, jakie różnice dają różne opony. Bardzo szybko jednak jadący na średniej mieszance Hamilton i Bottas go pokonali - to różnica w możliwościach samochodów.

Mercedes miał luksus drugiego zestawu średnich opon dla obu kierowców i wyglądało na to, że spróbują uzyskać najszybszy czas okrążenia podczas pierwszego przejazdu, a tym samym zacząć od nieco świeższych opon niż ich rywale. Lewis Hamilton bardzo szybko przejechał znakomite okrążenie. Obecny mistrz świata jest specjalistą w tej dziedzinie i to pokazuje - uzyskał czas 1m 11.010s, o 0,085s szybciej niż jego kolega z drużyny, który zajmował 2. pozycję.
Pod sam koniec na tor powrócił Verstappen, tym razem na miękkich oponach. Kierowca Red Bulla zajmował w tym momencie 11 pozycję.

W ostatniej minucie wykonujący szybkie okrążenie Kevin Magnussen nie opanował bolidu, wyniosło go na Ścianę Mistrzów i przerzuciło na drugą stronę toru. Wypadek przeszkodził Verstappenowi zakończyć szybkie okrążenie i przez to nie zdążył on zakwalifikować się do Q3. Wypadek Magnussena kosztował także kwalifikacje do Q3 Romaina Grosjeana. Tak więc zespół Haasa zaczyna bardzo źle ten weekend. Wypadkiem kierowcy Haasa zakończyła się Q2.
 
Wyeliminowani zostali: Verstappen, Kvyat, Giovinazzi, Albon and Grosjean. Do Q3 przystąpiło oczywiście tylko 9 kierowców, bez Kevina Magnussena.
 
Do jutrzejszego wyścigu zarówno kierowcy Ferrari jak i Mercedesa wystartują na średnich oponach. Wszyscy inni z pierwszej dziesiątki będą rozpoczynali wyścig na oponach miękkich, co może dać pewną przewagę kierowcom startującym za nimi i używającym ogumienia ze średniej mieszanki - jest to prawdopodobne w przypadku Verstappena...

Pierwszym, który wyjechał na tor w Q3 był Pierre Gasly. Jego pierwsze okrążenie było jednak bardzo wolne. Wszyscy inni kierowcy natychmiast podążyli za nim. Kierowca Red Bulla poprawił swoje osiągnięcie, co pozwoliło mu na uzyskanie 5. pozycji startowej.

Nie była to dobra sesja kwalifikacyjna dla Valtteriego Bottasa. Obrót jego bolidu w zakręcie 9 spowodował pojawienie się na chwilę żółtej flagi. Całe szczęście Fin nie uszkodził bolidu, ale natychmiast zjechał do swoich mechaników. Było wiadomo, że będzie miał bardzo niewiele czasu na wykonanie okrążenia pomiarowego. Po raz pierwszy podczas tego weekendu Hamilton uzyskał czas poniżej 1 minuty 11 sekund i prawie do końca kwalifikacji prowadził w tabeli czasowej. Valtteri Bottas, chyba zdeprymowany obrotem na poprzednim okrążeniu, nie był w stanie uzyskać czasu, który dałby mu szansę na pierwsze dwie linie startowe.

W tym czasie Ferrari zdecydowało się pozostawić swoich kierowców na torze, na używanych oponach, co utrudniało im poprawienie wyników. Wszystko wskazywało na to, że to Lewis Hamilton ponownie stanie na pierwszym polu startowym. Okazało się jednak, że mimo świetnego wyniku Hamiltona, taktyka włoskiego zespołu opłacała się. Co prawda Charles Leclerc nie zdołał pokonać Brytyjczyka, ale uczynił to w ostatnich sekundach Sebastian Vettel.

DRic Can qualiŚwietnym wynikiem popisał się wreszcie Daniel Ricciardo. Kierowca Renault wystartuje do GP Kanady z 4. pola startowego. "Nigdy nie myślałem, że mogę być tak szczęśliwy z powodu czwartego miejsca w kwalifikacjach - to jakby zdobyć pierwsze pole startowe" - powiedział Australijczyk. Pozycja startowa Ricciardo jest najlepszym osiągnięciem kwalifikacyjnym zespołu Renault od czasu trzeciego pola startowego Roberta Kubicy na torze Suzuka w 2010 roku.

Autor najlepszego czasu kwalifikacji był nadprawdę podekscytowany: "Jestem pełny adrenaliny, to uczucie, kiedy czujesz samochód, przyczepność i poprostu idziesz w to, to było poprostu jedno z tych okrążeń..." - mówił Vettel.

Drugi kierowca Ferrari, Leclerc, który uzyskał 3. czas, powiedział Jensonowi Buttonowi w wywiadzie po kwalifikacjach, że miał problemy z samochodem, nie mógł go wyczuć, jak to określił.
 
Nie może być zadowolona z kwalifikacji ekipa Racing Point. Domowy wyścig będzie bardzo trudny dla tego zespołu.Dzień Lance'a Strolla rozpoczął się od awarii jednostki napędowej w ostatniej sesji treningowej. Zespół przygotował samochód na kwalifikacje, ale niestety stroll nie mógł znaleźć rytmu i sposobu na pokonanie montrealskiego toru odpowiednio szybko. Jego zespołowy kolega Sergio Perez zresztą podobnie.

 

  Grand Prix Kanady

  Kwalifikacje

    
    Kierowca  Czas  Opony
1     S.Vettel  Ferrari  1:10.240  S
2     L.Hamilton  Mercedes  1:10.446  S
3     C.Leclerc  Ferrari  1:10.920  S
4     D.Ricciardo  Renault  1:11.071  S
5     P. Gasly  Red Bull  1:11.079  S
6     V.Bottas  Mercedes  1:11.101  S
7     N.Hulkenberg  Renault  1:11.324  S
8     L. Norris  McLaren  1:11.863  S
*9    C.Sainz  McLaren  1:11.741  S
10     K.Magnussen  Haas  -  S
         
11     M.Verstappen  Red Bull  1:11.800  M
12     D.Kvyat  Toro Rosso  1:11.921  S
13     A.Giovinazzi  Alfa Romeo  1:12.136  S
14     A.Albon  Toro Rosso  1:12.193  S
15     R.Grosjean  Haas  -  S
         
16     S.Perez  Racing Point  1:12.197  S
17     K.Raikkonen  Alfa Romeo  1:12.230  S
18     L.Stroll  Racing Point  1:12.266  S
19     G.Russell  Williams  1:13.617  S
20     R.Kubica  Williams  1:14.393  S

 * Carlos Sainz otrzymał karę przesunięcia o 3 miejsca na polach startowych, za przeszkodzenie w wykonaniu okrążenia pomiarowego Alexandrowi Albonowi.

foto: Ferrari


Drukuj