GP Austrii 2019

Fantastyczna pogoń Verstappena

 Po całym zamieszaniu związanym z nałożeniem kar na kilku zawodników i niespodziewanym problemem z silnikiem w bolidzie Sebastiana Vettela, wszyscy czekaliśmy na to, jakim przetasowaniom ulegnie stawka zaraz po starcie. Wiedzieliśmy, że to będzie spory test. Leclerc musiałby wykorzystać przewagę szybkościową Ferrari, aby utrzymać się na prowadzeniu na długich prostych - nie było bowiem wątpliwości, że Max Verstappen będzie chciał skorzystać z każdej okazji, aby spróbować go wyprzedzić, a para Mercedesa będzie czaić się za nimi, wykorzystując strumień powietrza …

Strategicznie rzecz biorąc, warto wziąć pod uwagę, że Mercedes i Max Verstappen startował na średnich oponach, które miały przecież wytrwać dłużej niż miękkie. Obydwaj kierowcy Ferrari ruszali do wyścigu na miękkiej mieszance. Włoski zespół dokonał takiego wyboru nie dlatego, że potrzebował dodatkowej przyczepności, aby osiągnąć Q3, ale dlatego, że są bardziej konkurencyjni na dłuższą metę na miękkiej oponie, niż na średniej.

Należało się spodziewać, że na początku wyścigu Ferrari może mieć przewagę tempa - ale przy ekstremalnie wysokich temperaturach, które panują na Spielberg, zespół będzie musiał zrobić wszystko, aby miękkie opony dobrze działały wystarczająco długo, zanim kierowcy zmienią je na twarde na resztę wyścigu. Te początkowe okrążenia będą więc kluczowe.

Przed rozpoczęciem wyścigu temperatura nawierzchni wynosiła 52o C i rosła. Wiatr co prawda utrzymywał się na poziomie do 2 m/s, ale należy pamiętać, że tor znajduje się na zdecydowanie większej wysokości niż większość torów w sezonie. Tylko Autodromo Hermanos Rodriguez w Meksyku położony jest zdecydowanie wyżej, a Interlagos i właśnie Red Bull Ring znajdują się na 700 m n.p.m. Rozrzedzone powietrze ma więc oczywiście wpływ na pracę silników.

Oprócz Verstappena, Bottasa i Hamiltona cała reszta z pierwszej 10-tki wystartowała do wyścigu na miękkich oponach. Wszyscy pozostali zawodnicy, czyli na miejscach 11 - 20, wybrali opony z mieszanki średniej.

 Verstappen zwyczajnie nie wystartował .... Za to fantastycznie ruszył Leclerc, a za nim Valtteri Bottas, który nie dał sie pokonać Hamiltonowi. Startujący z 6. miejsca Raikkonen bardzo szybko, bo już w zakręcie 4. znalazł się przed Lando Norrisem. Świetnie poradził sobie także Sebastian Vettel, przesuwając się z 9. pozycji startowej na 6. miejsce, a następnie wyprzedził także Norrisa i Raikkonena. Po fatalnym starcie, Max Verstappen jechał na 7. pozycji. Naturalnie Holender zaczął odrabiać stratę i na 8 okrążeniu przesunął się na 6 miejsce. Co więcej, zgłosił swojemu inżynierowi, że potrzebuje więcej mocy i ewidentnie spełniono jego prośbę, bo bez trudu był w stanie wyprzedzić Kimiego Raikkonena.

 Po 11 okrążeniach Charles Leclerc prowadził z przewagą 3,590 sekundy nad Valtterim Bottasem. Na dalszych pozycjach trwała oczywiście walka. Lando Norris znajdował się przez dłuższą chwilę za plecami Raikkonena i walczył, aby być najlepszym ze środka stawki. Kierowca McLarena zanurkował w środku zakrętu 3, i wyprzedził Fina. Następnym, który dobierał się kierowcy Alfy Romeo "do skóry" był Pierre Gasly.

Pierwszym, który zmienił opony z miękkich na twarde był na 12. okrążeniu Kevin Magnussen. Zespół Hassa ma zdecydowanie problemy z radzeniem sobie z oponami i to wydawało się był dobry ruch. Niestety, jednocześnie na Magnussena nałożono znowu karę przejazdu przez aleję serwisową, za nieprzepisowe ustawienie na polu startowym. Następnym u swoich mechaników był Robert Kubica, który wymienił także opony na twarde na 16 kółku i rozpoczął jednocześnie serię wymian opon w innych zespołach. Fatalnie wyglądała ta wymiana w wykonaniu Ferrari. Mechanicy trzymali Sebastiana Vettela naprawdę długo i to spowodowało, że powrócił on na tor dopiero na 8. miejscu. Znacznie lepiej wyglądało to przy obsłudze Leclerca. Dobrze poradził sobie także zespół Valtteriego Bottasa. W tym momencie, kierowcami z czołówki, pozostającymi na torze na pierwszym zestawie opon był Hamilton i Verstappen. Choć było widać, że opony w Mercedesie są naprawdę zniszczone, Brytyjczyk nie dawał za wygraną i pozostał na torze. Hamilton narzekał w tym czasie na kłopoty z przednim skrzydłem i to spowodowało przywołanie go na wymianę opon i skrzydła na 30 okrążeniu. Kierowca Mercedesa wyjechał na 5. pozycji. Verstappen zjechał po nowe opony o jedno okrążenie później i wyjechał na tor przed Hamiltonem.

 W połowie dystansu Charles Leclerc zwiększył nieco przewagę nad Bottasem do ponad 4 sekund. Max Verstappen otrzymał informację, że powinien wykorzystać przewagę świeższych o 11 okrążeń niż miał Leclerc, opon. Do pierwszego w stawce Leclerca kieorwca Red Bulla miał jednak wtedy ponad 13 sekund straty.

Sainz i Ricciardo byli na 39 okrążeniu jedynymi kierowcami, którzy nie zmienili ogumienia w swoich bolidach. Obydwaj zaczęli jednak wyścig od średnich opon. Tymczasem, Verstappenna kilku okrążeniach zdołał odrobić 3 sekundy do Leclerca i jechał zdecydowanie lepszym tempem niż ścigający go Hamilton.

Verstappen GP Aust "Max wykorzystaj przewagę nad Vettelem w zakręcie numer 1" - to informacja jaką przekazał Holendrowi inżynier Red Bulla. Verstappen był bardzo blisko za kierowcą Ferrari i w fascynującej walce po kilku próbach pokonał go w zakręcie numer 3, na 50. okrążeniu. Ferrari błyskawicznie zmieniło strategię i wymieniło opony na świeże miękkie, w bolidzie Vettela. Niemiec wyjechał za Lewisem Hamiltonem. W tym czasie Verstappen rozpoczął pogoń za Valtterim Bottasem. Niestety, chwilę później Holender przekazał do inżynierów informację, że traci moc. Ci natychmiast zareagowali nakazem zmiany ustawień w bolidzie kierowcy Red Bulla, a ten błyskawicznie wykonał polecenie i wyprzedził Fina. Co więcej, zaczął szybko od niego odjeżdżać. Różnica między Verstappenem i Leclerciem wynosiła 5s. Kierowca Ferrari musiał dbać o starsze w porównaniu do opon Verstappena, ogumienie. Rodziło się pytanie czy Leclerc utrzyma wystarczające tempo, by powstrzymać szarżującego Holendra? Na 65 okrążeniu Verstappen nadrobił prawie sekundę w stosunku do Leclerca i dzieliło go od kierowcy Ferrari już tylko 0,8 sekundy i różnica zdecydowanie malała! Holender wyprzedził Leclerca na 68 okrążeniu. Wykonał to w bezpośredniej walce, koło w koło, wywożąc Leclerca poza tor. Obydwaj kierowcy zgłaszali pretensje do siebie krzycząc przez radio. Z 7. pozycji na starcie kierowca Red Bulla zakończył wyścig na najwyższym stopniu podium!  Strategia Ferrari, a co za tym idzie stan opon w bolidzie Leclerca, nie sprawdziła się. Niestety, sędziowie postanowili zająć się tą walką i przyjrzeć się zachowaniu obydwóch kierowców po wyścigu. Będziemy czekać na werdykt.

Po zakończeniu GP Austrii pierwsi trzej kierowcy jak zwykle bardzo krótko skomentowali  jego przebieg: "Na prostej frunęliśmy. Wygrana tutaj jest niesamowita - powiedział Verstappen - To twarde ściganie, albo powinniśmy zostać w domu - dodał Holender, odnosząc się do walki z Leclerciem.

Charles Leclerc nie był oczywiście tak wylewny i zadowolony z obrotu spraw - " Miałem sporą degradację opon, a on [Verstappen] nie pozostawił mi miejsca, bolidy dotknęły się, więc nie miałem szans na odebranie pozycji". To zupełnie inne punkty widzenia, ale trudno sie dziwić.
Bardzo krótko wypowiedział się Valtteri Bottas:" Od momentu, kiedy musieliśmy zarządzać temperaturą opon, byłem coraz wolniejszy, więc jest OK".

Warto jeszcze zauważyć, że chwilę po walce Verstappena i Leclerca, Sebastian Vettel wyprzedził Lewisa Hamiltona i dzięki temu zakończył występ na Red Bull Ring na 4. pozycji, 0,6 sekundy za Valtterim Bottasem. Mercedes walczył dzisiaj o czyste tempo po raz pierwszy w tym sezonie, w wyścigu, w którym zarówno Ferrari jak i Red Bull były szybsze.

Zaczynamy przyzwyczajać się też do chwalenia McLarena. Kierowcy tego zespołu utrzymywali bardzo równe tempo przez cały wyścig i dowieźli do mety kolejne świetne pozycje, a co za tym idzie punkty. Lando Norris miał świetny start i zakończył wyścig na najlepszym do tej pory szóstym miejscu. Jego kolega zespołowy, Carlos Sainz awansował z tyłu stawki na 8. pozycję. Alfa Romeo była drugim zespołem ze środka stawki, który zapewnił sobie podwójne punkty, co oznacza zagrożenie dla takich zespołów jak Haas i Renault. Co warte zauważenia,  dla Giovinazziego jest to jego pierwszy punkt w sezonie.

Na końcu stawki jak zwykle. Co prawda George Russell wyprzedził Kevina Magnussena, ale ten wymieniał opony dwukrotnie i do tego odbył karę przejazdu przez aleję serwisową. Bez punktów po 9 wyścigach pozostają już tylko kierowcy Williamsa.

 

  Grand Prix Austrii 2019

  
Pozycja Numer Kierowca Zespół Czas Liczba
okrążeń
Punkty
1           33  M. Verstappen  Red Bull  1:22:01.822  71  26*
2    16  C. Leclerc  Ferrari  +2.724 s  71 18
3    77  V. Bottas  Mercedes +18.960 s  71  15
4    5  S. Vettel  Ferrari  +19.610 s  71  12
5    44  L. Hamilton  Mercedes +22.805 s 71  10
6    4  L. Norris  McLaren + 1 okrążenie 70  8
7    10  P. Gasly  Red Bull + 1 okrążenie 70 6
8    55  C. Sainz  McLaren  +1 okrążenie 70 4
9    7  K. Raikkonen  Alfa Romeo +1 okrążenie 70 2
10  99  A. Giovinazzi  Alfa Romeo +1 okrążenie 70 1
11 11  S. Perez  Racing Point +1 okrążenie 70  0
12 3  D. Ricciardo  Renault +1 okrążenie 70  0
  13    27  N. Hulkenberg  Renault +1 okrążenie 70  0
14 18  L. Stroll  Racing Point +1 okrążenie 70  0
  15   23  A. Albon  Toro Rosso +1 okrążenie 70  0
  16          8  R. Grosjean  Haas +1 okrążenie 70  0
17        26  D. Kvyat  Toro Rosso +1 okrążenie 70  0
18        63  G. Russell  Williams +2 okrążenia 69  0
19        20  K. Magnussen  Haas +2 okrążenia 69  0
20        88  R. Kubica  Williams +3 okrążenia 68  0

 * dodatkowy punkt za najszybsze okrążenie

Aktualizacja: Sędziowie nie nałożyli kary na Maxa Verstappena, za sposób, w jaki wyprzedził Charlesa Leclerca.

foto: Red Bull


Drukuj