Mercedes-Benz Großer Preis von Deutschland 2019

Tegoroczny GP Niemiec to wyjątkowe wydarzenie

Niemiecki zespół jest sponsorem tytularnym Mercedes-Benz Großer Preis von Deutschland, a wyścig wyznaczył 200. start Mercedesa w Formule 1. Świętujemy również niezwykłą rocznicę na Hockenheim: 125 lat sportów motorowych.

 Wszystko mógł zmienić deszcz, który w niedzielę pojawił się na Hockenheim. Kierowcy wystartowali oczywiście na oponach na mokrą nawierzchnię. Stawkę prowadził niestety samochód bezpieczeństwa. Dopiero po kilku minutach zdecydowano, że po zjeździe samochodu bezpieczeństwa odbędzie się jednak normalny start. Jako, że niedzielny wyścig okazał się być wyścigiem na mokrej nawierzchni, zgodnie z regulacjami, zespoły nie miała obowiązku wykorzystania więcej niż jednej mieszanki ogumienia.

Z pewnością to zdobywca pole position, Lewis Hamilton był faworytem do wygrania GP Niemiec. Na starcie obok Brytyjczyka ustawił się kierowca Red Bulla Max Verstappen. Za nimi startowali Valtteri Bottas i Pierre Gasly. Po fatalnych dla Ferrari kwalifikacjach, spowodowanych kłopotami technicznymi, Charles Leclerc rozpoczął wyścig dopiero z 10. pola startowego, a Sebastian Vettel, który nie był w stanie nawet wykonać okrążenia pomiarowegoo w Q1, ruszał jako ostatni.

Hamilton wystartował bez problemu i prowadził od razu stawkę. Zdecydowanie zły start zaliczył Max Verstappen. Widać było, że koła jego bolidu ślizgają się, więc Holender stracił już na początku kilka pozycji. Rozpoczynający w bardzo trudnej sytuacji kierowcy Ferrari, poradzili sobie nieźle. Leclerc, startujący z 10. pozycji w szybkim tempie znalazł się na 6. miejscu. Sebastian Vettel, startujący, jako ostatni, szybko zyskał także kilka pozycji. Na 3. okrążeniu rozbił swój bolid kierowca Racing Point Sergio Perez. To, oczywiście spowodowało ponowne pojawienie się samochodu bezpieczeństwa, a co za tym idzie gremialne zmiany opon. Wszyscy kierowcy zmienili opony na przejściowe, a tor wysychał w szybkim tempie. Podczas wyjazdu z garażu Ferrari, w niezbyt bezpieczny sposób zespół wypuścił Leclerca. Bezpośrednio przed nim znalazł się Romain Grosjean. Sędziowie mieli zająć się tym incydentem. Po zmianie opon, Vettel szybko nadrabiał kolejne pozycje. Na 14 okrążeniu by już na pozycji 7. W międzyczasie sędziowie zdecydowali się ukarać zespół Ferrari za nieprawidłowe wypuszczenie go ze stanowiska przed garażem.

Awaria w bolidzie Ricciardo, spowodowała pojawienie się wirtualnego samochodu bezpieczeństwa i następne wymiany opon. Pierwszym u swoich mechaników był Charles Leclerc. Kilku kierowców zdecydowało sie na podobny manewr.

Kiedy wszystko wrócilo do normu, na 24 okrążeniu, na zmianę ogumenia w bolidzie Vettela zdecydował się zespół Ferrari. Vettel został poproszony o stawienie się u mechaników i założono do jego bolidu opony miękie. W jego ślady poszedł Magnussen, a także Bottas, Verstappen i Raikkonen. Pomimo zapowiedzi nadchodzącego ponownie deszczu kierowcy starali się zyskać na prZesychającym torze. Niestety, nie trzeba było długo czakać na piruet Verstappena, a następnie przedwczesne zakończenie wyścigu przez Charlesa Leclerca, który wylądował w żwirowej pułapce. Po raz kolejny pojawił sie samochód bezpieczeństwa, podczas którego incydent przydarzył się także Lewisowi Hamiltonowi. Brytyjczyjkowi udało się dojechać do mechaników, którzy wymienili przednie skrzydło i opony. Niestety, wjechał do alei serwisowej w nieprzepisowy sposób, za co sędziowie ukarali go 5 sekundami kary, która zostałaby dopisana do jego końcowego wyniku, lub powinna zostać wykonana, jesli kierowca Mercedesa wykonywałby jeszcze jeden pit stop. Ponieważ Brytyjczyk zameldował się u swoich mechaników po tym, kiedy samochód bezpieczeństwa zjechał z toru, a do tego, pit stop trwał bardzo długo i wyglądał, jakby mechanicy Mercedesa byli zupełnie nieprzygotowaniHamilton, Hamilton wyjechał na tor na 5. pozycji. Stawkę prowadził Max Verstappen. Hamilton, oczywiście rozpoczął pogoń, i na 41 okrążeniu zajmował już 3 miejsce. Nie trzeba było długo czekać, na następny incydent. Kolejnym, który wylądował na barierze był Nicco Hulkenberg. Nie trzeba w zasadzie mówić, co było dalej - samochód bezpieczeństwa... W tym momencie na zmianę opon zdecydowali się Verstappen i Vettel, obydwaj na opony przejściowe.

Dla niektórych kierowców były to już 4. lub 5. wizyty w swoich garażach, w trakcie GP Niemiec. Wykonanie pit stopu przez Hamiltona (kara + 5 sekund) spowodowało, że wyjechał on na 12 pozycji. Max Verstappen po 5 okrążeniach prowadził nadal w wyścigu i zdecydował się zmienić opony na miękkie. Na 10 okrążeń przed metą, czołówka wyścigu wyglądała dość nietypowo: Verstappen, Kvyat, Stroll. Żeby było jeszcze ciekawiej, Hamilton wykonał piruet w zakręcie 1, tam gdzie wypadali z toru inni kierowcy i utracił jeszcze jedna pozycję. To nie był jednak koniec niespodzianek na dzisiaj. Na 56 okrążeniu nad swoim bolidem nie zapanował także Valtteri Bottas, uderzył w barierę i wywołał pojawienie sie kolejny raz samochodu bezpieczeństwa.  Hamilton zdecydował się założyć świeze opony, aby zyskac kilka pozycji. Na 5 okrążeń do końca wyścigu Brytyjczyk zajmował ostatnią pozycję, 14 sekund za Georgem Russellem... Oczywiśćie udało mu się wyprzedzić w końcu kierowców Williamsa, ale nie tak, z pewnością, Mercedes wyobrażał sobie świetowanie na Hockenheim.

 Na przeschniętym torze, Sebastian Vettel rozpoczął pogoń za czołówką. I na przestrzeni dwóch okrążeń udało mu się dogonić i wyprzedzić Strolla i Kvyata. Sebastain Vettel startując więc z 20 miejsca ukończył wyścig na 2. Z pewnością osłodzi to nieco ten weekend zespołowi Ferrari. Jeszcze jednym pechowcem okazał się Pierre Gasly, który w trakcie kontaktu z Albonem, uszkodził oponę i także zakończył wyścig na jedno okrążenie przed metą.

GP Niemiec nie ukończyło 7 kierowców. Jest to z pewnością najgorszy wynik - 0 punktów - Mercedesa. Jest to także 7 zwycięstwo w karierze Maxa Verstappena.  Jak powiedział po wyścigu Holender, nie było łatwo wykonywać kolejne polecenia i zachować koncentrację. To wyścig, w którym trzeba było nie popełnić zbyt wielu błędów.

  Grand Prix Niemiec 2019

  
Pozycja Numer Kierowca Zespół Czas Liczba
okrążeń
Punkty
1        33  M. Verstappen  Red Bull  1:44:31.275  64  26
2    5  S. Vettel  Ferrari +7.333  64 18
3    26  D. Kvyat  Toro Rosso +8.305  64  15
4    18  L. Stroll  Racing Point + 8.966  64  12
5    55  C. Sainz  McLaren +9.583 64  10
6     23  A. Albon  Toro Rosso +10.052 64  8
7    7  R. Grosjean  Haas +16.838 64 6
8    99  K. Magnussen  Haas  +18.765 64 4
9     8  L. Hamilton  Mercedes +19.667 64 2
10   20  R. Kubica  Williams +24.987 64 1
11 44  G. Russell  Williams  +26.404 64  0
12 88  K. Raikkonen  Alfa Romeo +42.214 64  0
  13    63  A. Giovinazzi  Alfa Romeo +43.849 64  0
14 10  P. Gasly  Red Bull DNF 61  0
  NC  77  V. Bottas  Mercedes DNF 56  0
 NC      27  N. Hulkenberg  Renault DNF 39  0
NC      16  C. Leclerc  Ferrari DNF 27  0
NC      4  L. Norris  McLaren DNF 25 0
NC      3  D. Ricciardo  Renault DNF  13  0
NC     11  S. Perez  Racing Point DNF  1  0

 * Kimi Raikkonen i Antonio Giovinazzi ukończyli wyścig na 7. i 8. miejscu. Po wyścigu sędziowie uznali jednak, że kierowcy Alfa Romeo, naruszyli Art. 27.1, procedury startowej. Na obydwu kierowców nałożono więc 10 sekundową karę stop and go, co równałoby się dodatkowym 30 sekundom do końcowego wyniku. W wyniku tej decyzji, kierowcy Alfa Romeo znaleźli się na miejscach 11. i 12.

 

 foto: Red Bull Getty Images


Drukuj