Piątkowy poranek na Węgrzech

Robert Kubica określił ten tor jako bardzo złożony

Pierwszy trening na Hungaroring rozpoczął się przy temperaturze powietrza 26o, a tor był rozgrzany do 34oC. Temperatury te odpowiednio ulegały zmianom podczas sesji, ze względu na zachmurzenie i opady deszczu i pojawiające się także słońce.

Większość zespołów przygotowało kolejne pakiety poprawek do swoich bolidów. W samochodzie Sebastiana Vettela, mogliśmy zaobserwować nowe elementy regulujące opływ powietrza (bargeboards). Aerodynamicznie działają one przede wszystkim jako regulatory przepływu powietrza, wygładzając i przekierowując turbulentne lub „brudne” powietrze przechodzące po przednim skrzydle, przednich łącznikach zawieszenia i obracających się przednich kołach. Ma to oczywiście wpływ na poprawę chłodzenia. Kierowcy Williamsa rozpoczęli ten weekend z różnymi pakietami aerodynamicznymi, co miało pomóc w znalezieniu odpowiedzi co do kierunku wymaganych ustawień.

Już na początku sesji pojawiły się pierwsze krople deszczu. Na węgierskim torze bardzo ważna jest przyczepność mechaniczna i nad tym musieli pracować kierowcy. Jak już wspominaliśmy w opisie toru, Pirelli przygotowało na ten weekend opony C2, C3 i C4. Większość kierowców rozpoczęła prace nad ustawieniami bolidów, używając miękkich opon. Ogumienie średnie wybrali Magnussen, Grosjean, Sainz i Norris. Trzeba przyznać, że kierowcy Haasa osiągali niezłe czasy, plasując się na 5. i 6. miejscu.

Ponieważ opady pojawiały się i zanikały, tor chwilami stawał się dość śliski, co powodowało, że nie wszystkim kierowcom udawało się bezbłędnie panować nad bolidami. Narzekał na prowadzenie się samochodu Alex Albon, a Lance Stroll zaliczył bardzo ładny, choć całe szczęście nieszkodliwy, piruet. Chwilę później w jego ślady poszedł Max Verstappen. Holender poinformował swój zespół, że tył jego bolidu jest dość niestabilny i jak się wyraził "bardzo wrażliwy". Prawdopodobnie, także porywy wiatru dawały się we znaki zawodnikom.

 Po 40 minutach sesji, na torze zrobiło się dość spokojnie. Wszyscy, jakby czekali na to, co będzie działo się z pogodą i Charles Leclerc, wyjechał jako pierwszy na oponach przejściowych. Kolejno, przykład z niego wzięli także inni zawodnicy. O zmienności pogody i jej nieprzewidywalności może świadczyć fakt, że już po kilku minutach, kierowcy powtórnie wrócili do jazdy na miękkich oponach.

Bottas change PU
W międzyczasie Mercedes poinformował, że na skutek zidentyfikowania problemu, będzie musiał wymienić jednostkę napędową w bolidzie Bottasa. Rzeczywiście, już na początku sesji, po wykonaniu tylko 2 okrązeń toru, Fin został poproszony o zjazd do swoich mechaników. Oznaczało to oczywiście, że zespół będzie potrzebował sporo czasu na wykonanie tych zmian, a Bottas raczej nie będzie miał szans na pojawienie się ponownie na torze.

 Znajdujący sie na tym etapie sesji na czele tabeli czasów Hamilton, zdecydował się wypróbować opony C3. Brytyjczyk prawdopodobnie sprawdzał możliwości przejazdów wyścigowych, a także czy ogumienie to nadaje się do wykorzystania podczas 2. części kwalifikacji.

Dużo działo się podczas tej sesji w garażach. Mechanicy sprawdzali przednie skrzydło w samochodzie Magnussena, Red Bull również oceniał nabyte na jednym z okrążeń, uszkodzenia w samochodzie Verstappena. Jak zwykle Red Bulle ustawione są bardzo nisko, więc często można podziwiać iskry wydostające się spod samochodu, a dzisiaj także spod przedniego skrzydła. To jednak powodować może uszkodzenia. Obydwa bolidy Racing Point także zawitały w garażach, aby mechanicy mogli sprawdzić ich stan po obrotach wykonywanych na torze. Problemy pojawiły się następnie w zespole McLarena. W bolidzie Sainza wykryto prawdopodobnie niewłaściwe ciśnienie wody i zespół zdecydował się na wymianę silnika.

Trzy samochody różnych zespołów w pierwszej trójce dobrze wróżą na weekend, a tym bardziej siedem różnych zespołów wśród 10 najlepszych wyników sesji. Za Hamiltonem, szybszym o 0,165 sekundy, uplasowali się Verstappen i Vettel z różnicą 0,001 sekundy!

Najwięcej okrążeń w trakcie 1. treningu przejechał Lewis Hamilton. Panujący mistrz świata wraca więc jak najbardziej do formy, po wyraźnie słabszymym występie w zeszły weekend. Valtteri Bottas niestety stracił prawie całą sesję z powodu problemu z PU.

 

  Grand Prix Węgier

  Sesja treningowa 1

    
    Kierowca  Czas  liczba
okrążeń
1    Lewis Hamilton Mercedes 1:17.233 41
2    Max Verstappen Red Bull 1'17.398 28
3    Sebastian Vettel Ferrari 1:17.399 25
4    Pierre Gasly Red Bull 1:17.682 25
5    Kecin Magnussen Haas 1:17.942 31
6    Charles Leclerc Ferrari 1:18.188 29
7    Nico Hulkenberg Renault 1:18.417 31
8    Lando Norris McLaren 1:18.531 34
9    Carlos Sainz McLaren 1:18.702 23
10    Kimi Raikkonen Alfa Romeo 1:18.787 32
11    Daniel Ricciardo Renault 1:18.894 30
12    Romain Grosjean Haas 1:18.973 32
13    Danił Kvyat Toro Rosso 1:18.982 33
14    Alex Albon Toro Rosso 1:19.223 28
15    Sergio Perez Racing Point 1:19.325 20
16    Antonio Giovinazzi Alfa Romeo 1:19.488 24
17    George Russell Williams 1:19.649 33
18    Lance Stroll Racing Point 1:19.722 34
19    Robert Kubica Williams 1:20.322 30
20    Valtteri Bottas Mercedes - 2

 

foto: F1, Mercedes

 


Drukuj