GP Danii

Duńczycy zabiegają o organizację wyścigu Formuły 1. Tylko kto zechce za to zapłacić?

W projekt zaangażowany jest ojciec Kevina Magnussena i główny projektant torów F1 Herman Tilke. Niestety, ostatnie wiadomości w tej sprawie nie są najlepsze. Planowany do tej pory wyścig uliczny w Kopenhadze nie dojdzie do skutku. Firma promująca GP - Stowarzyszenie Promocji Formuły 1 w Kopenhadze - została formalnie zamknięta w listopadzie.

Projekt wspiera minister przemysłu Brian Mikkelsen, który powiedział niedawno, że wygląda on coraz bardziej realistycznie.Spotkania z szefami F1 - jak twierdzono - były bardzo pozytywne. Projekt załamał się we wrześniu, kiedy mer Kopenhagi stwierdził, że miasto nie będzie finansować wyścigów.

Plany, na które wydano już miliony, prowadzone były przez byłą minister Helge Sander. Według duńskiej agencji Ritzau, Sander uważa, że nadal istnieje duże zainteresowanie możliwością organizacji wyścigów, musiałoby ono odbywać się jednak w innym miejscu. 

źródło: autosport.com

 

Odsłony: 512
Drukuj